Nie bez powodu w starych katedrach i wielkich salach zadzieramy głowę do góry — ornament mówi, że komuś zależało, by nawet sufit był wart zapamiętania. Ta kolekcja przenosi ten instynkt na twoją ścianę: zawijas gzymsu, spiralę kapitelu, rytm fryzu przełożony na czystą metalową linię. Ornament nigdy nie był o funkcji. Był o dumie, ceremonii, ludzkiej potrzebie zostawienia śladu. Na gołej ścianie te wzory chwytają światło niskiej lampy i rzucają zmienną kratę cienia w rytm dnia. To część naszej rodziny architektury, która świetnie współgra z mocnymi łukami i geometrią Art Deco. Każdy metalowy obraz wycinamy laserowo z 2mm stali malowanej proszkowo — w pięciu rozmiarach i czterech wykończeniach, w tym Corten z naturalną patyną rdzy. Realizacja na zamówienie w 7-14 dni.
Te panele są w drodze.
W międzyczasie zobacz pełną kolekcję.